|
|
Groźny wypadek na ul. Błazińskiej! |
|
Do groźnego wypadku doszło wczoraj (niedziela, 21 marca) w Iłży na ul. Błazińskiej. Około godziny 19:30 na wysokości ośrodka sportu i rekreacji doszło do zderzenia czołowego dwóch samochodów osobowych. W wyniku tego zdarzenia doszło do wybuchu instalacji gazowej w aucie marki Ford Mondeo, samochód zapalił się. Przed przybyciem straży pożarnej inni kierowcy próbowali gasić samochód gaśnicami, ale nie przynosiło to skutku. Na miejsce zdarzenia w błyskawicznym tempie dotarły dwie jednostki OSP Iłża, które ugasiły pożar. Poszkodowani w wypadku, kierująca samochodem marki Opel Sintra oraz kierowca Forda Mondeo zostali zabrani do iłżeckiego szpitala. Przez kilkadziesiąt minut droga krajowa nr 9 była zablokowana. W tym czasie iłżecka Policja razem z OSP Iłża przygotowały objazd. Z informacji, które udało nam się uzyskać kierowca samochodu marki Ford Mondeo był pod wpływem alkoholu. Redakcja ilza.info
Wyślij e-mail
Wyświetleń: 6505 Komentarze (5)Zapisz się do RRS feed tego komentarza...
o właśnie zgadzam się ze strażakiem też wiem coś na ten temat bo jestem w OSP dołaczcie a pużniej dodajcie komentarze Pozdrawiam
,
marzec 23, 2010
|
...sstrażak...
Szczerze powiedziawszy nie chce mi się komentować głupich wypowiedzi (bo inaczej nie można ich nazwać) w stylu: przyjeżdżają ostatni, dłuższy czas nie było żadnych służb itp. Zdarzenie miało miejsce o godz. 19:30 straż pożarna była na miejscu o 19:36 można sprawdzić z rejestratorem zgłoszeń i rozmów, przy czym karetka i policja dojechały kilka sekund wcześniej. Pytam się mądralińskich, jaki chcielibyście lepszy czas, uwzględniając że to jest straż ochotnicza i nikt nie siedzi na strażnicy czekając na wyjazd, tylko musi dojechać "z bloków", czy drugiego końca miasta, poroztwierać remizę, przebrać się i dopiero wyjechać. Zawodowa straż przyspieszyła by wyjazd w tym konkretnym przypadku o jakieś 5 minut. Takie są realia i komentarze na ten temat są zupełnie zbędne i nieuzasadnione. Podobnie ma się sprawa do spalonego samochodu na moście w Błazinach. Najlepszym wyjściem byłoby wstąpienie w szeregi OSP i zobaczenia wszystkiego od wewnątrz (akurat Michał ma niedaleko i mógłby śmiało pobiegać). Zapytałbym takich komentujących panów po kilku miesiącach jak to miło zerwać się w środku nocy i do rana w mrozie, wodzie i zmarznięty do szpiku kości gasić czyjąś stodołę, czy ciąć poprzewalane drzewa lub wyjmować rannych z rozbitych samochodów, albo zostawić kolegów, imprezę i pobiec do podobnego zdarzenia. Zapraszam wszystkich, a potem proszę o komentarze. Z pozdrowieniami STRAŻAK!!!
,
marzec 23, 2010
...
Nie narzekajcie, bo na OSP to i tak dobry czas! W Iłży brakuje po prostu zawodowej straży pożarnej.
,
marzec 22, 2010
...
Straż w naszym terenie zazwyczaj dociera ostatnia. Pamiętam, jak jakieś dwa lata temu na "dziewiątce" (nie wiem, czy to już Błaziny, czy jeszcze ul. Błazińska) wydarzył się wypadek, w którym doszczętnie spłonął samochód. Przez dłuższy czas mężczyźni będący w pobliżu gasili auto gaśnicami samochodowymi, co i tak nic nie dało, a straż dojechała po może 15 minutach.
,
marzec 22, 2010
Napisz Komentarz |








Wypromują się w TVN Turbo... a kto wie, m